co to jest przemoc

Czasami słowo przemoc kojarzymy z krzykiem, z biciem, z kontaktem fizycznym. Ale to tylko jedna z twarzy przemocy, ta bardziej dostrzegalna, łatwiejsza w nazwaniu. A przecież przemoc jest wtedy, gdy jedna osoba ma przewagę nad drugą i podejmuje działania z intencją wyrządzenia jej cierpienia. A to oznacza, że przemoc to również:

  • uniemożliwianie odpoczynku i wysypiania się
  • narzucanie sposobu spędzania czasu wolnego, zgodnie z potrzebami tylko jednej osoby
  • ograniczanie dostępu do należnych drugiej dorosłej osobie pieniędzy i wydzielanie ich
  • zabranianie podjęcia pracy
  • dysponowanie wspólnym majątkiem i zaciąganie kredytów bez wiedzy drugiej osoby
  • krytykowanie, poprawianie, wyśmiewanie, upokarzanie, porównywanie
  • straszenie, grożenie, wyzywanie
  • ignorowanie, unikanie, nieodzywanie się, obwinianie, zawstydzanie
  • klaps, popchnięcie, szarpnięcie, ściśnięcie, szczypanie, dotykanie bez zgody
  • budowanie atmosfery napięcia, zagrożenia, niepewności
  • nagrywanie filmów i robienie zdjęć bez zgody, upublicznianie ich.

Nie ma przemocy usprawiedliwionej. Jest za to szereg psychologicznych mechanizmów, które sprawiają, że ofiara obniża znaczenie tego, co się z nią dzieje, szuka wytłumaczenia dla sprawcy albo powstrzymuje się przed właściwą reakcją szukania pomocy, podtrzymując iluzję, że to tylko jeden, dwa razy, że to przez przypadek, że miał powód, że to nic nie znaczy, że w moim domu też tak było i trzeba to wytrzymać…

I chociaż mamy XXI wiek, jesteśmy częścią rozwiniętego cywilizacyjnie Zachodu, a dostęp do wiedzy psychologicznej i profesjonalnej pomocy psychologicznej jest w miarę powszechny – to jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu, graniczącemu z pewnością, że przypominanie czym jest przemoc w relacjach należy powtarzać. Bo praktyka gabinetu psychologicznego pokazuje, że przypominanie to ma duży sens.